2.Kopiowanie i wykorzystywanie w swoim imieniu jest zabronione .
3.Komentarze obrażające mnie lub czytelników będą usuwane .
4.Staram się odpisywać na komentarze ... ale wiecie jak jest, czasem brak czasu.
5.Jak się nie podoba, to wyjdź nikt ci czytać nie każe .
Mam nadzieję że opowiadanie się Wam spodoba ;).
|
29 sierpnia 2007
4. ,,Chciałbym dokończyć to co zacząłem..."
|
|
Hejjj..... Ja mogę pisać to opko nawet dla jednej osoby ....... ale mimo wszystko jak ktoś czyta i podoba mu się lub nie to mógłby zostawić komcia . Smutno mi jest że tak mało osób uważa że mój blog jest okey .
Rozdział 4 . ,, Chciałbym dokończyć to co zacząłem... ”
Chris patrzył na dziewczyny: - To chodźmy.......... –powiedział w końcu i ruszyliśmy , ja do stolika gdzie siedziały dziewczyny a on po chłopaków . - A co to za chłopak ? – spytałaMarti patrząc się na mnie z zazdrością – Chris jakiś słyszałam ....... –powiedziała i się uśmiechnęła - Mhm – odpowiedziałam – Jest tu zprzyjaciółmi , miał ich zaraz przyprowadzić – dodałam a dziewczyny rozpromieniły się ...... - Fajnie – stwierdziła Kamm nerwowo poprawiając włosy - A widziałaś ich ? Ładni są ? –pytała Marti (widocznie bardzo ciekawa) - Nie widziałam , ale wiem że są ładni – odpowiedziałam uśmiechając się , byłam strasznie szczęśliwa . - No ale jak możesz wiedzieć skoro....... – spojrzałam na nią jakbym chciała ją zabić - Bo wiem – powiedziałam tonem nieznoszącym sprzeciwu - Zaraz , zaraz ......... –zamyśliła się Kamm , ale nie zdążyła dokończyć bo przed nami pojawili się :Chris i reszta us5 . Usiedli razem z nami przy stoliku. A dziewczyny totalnie zatkało....... - No to tak ..... To są Karolina ,czyli Kamm i Martina czyli Marti- przedstawiłam im dziewczyny - Cześć wam , Chris powiedział że siedzą tu jakieś ładne dziewczyny i widzę że się nie mylił - powiedział Jay - No za to Amelia ma u nas przechlapane – powiedziała Kamm- za to że nie powiedziała nam że ten oto Chris to Chris z us5 , i że przyprowadzi swoich kolegów – dodała - Bo chciałam wam zrobić niespodziankę – odpowiedziałam robiąc oczka jak kot ze shreka - Hehe dzięks – powiedziała juz po polsku , widać był że jest bardzo , ale to bardzo zadowolona - W każdym razie , o mało co przez ciebie , prawie dostałyśmy zawału – stwierdziła Marti Wszyscy zaczęliśmy się śmiać .Potem Jay poprosił Kamm do tańca , a Richie Martinę ....... Obie wyglądały jakby właśnie wygrały 13 mln. w totolotka . Przyglądałam im się ..... Z zamyśleń wyrwał mnie głos Chrisa : - Jesteś z Polski , tak ? – spytał - Tak ....... ale mieszkam wBerlinie – odpowiedziałam - A gdzie dokładnie ? – spytał Podałam mu adres i od razu numer telefonu . - Powiedz mi jak to jest , gdy wszystkie dziewczyny chcą się z tobą umawiać ? – zapytałam go - Masakra ! Przyczepiają się do mnie jak rzepy do psiego ogona- powiedział – Nie masz na nic czasu , no i zero prywatności – dodał - Wow .......... To chyba niezbyt przyjemne , co ?- spytałam popijając soczek Chris spojrzał na mnie jak na idiotkę : - Niezbyt przyjemne ?! To jest okropne – rzucił A ja rozglądałam się po tym całym klubie ze smutkiem , ale też i z obrzydzeniem . - Coś się stało ? – spytał widząc moją minę - Nie za bardzo lubię takie miejsca – odpowiedziałam i wtedy zobaczyłam kogoś ,kogo znałam ( w pewnym sensie ). Na widok tej osoby o mało co nie zemdlałam ....... On też mnie zobaczył i podszedł do nas . Przysięgłabym że serce stanęło mi na chwilę. - Co ty tu robisz ?! – wycedziłam ze złością i ze strachem - No nie wiem , ale chciałbym dokończyć to co zacząłem – powiedział głosem pełnym spokoju Mark i usiadł koło mnie Chris patrzył na nas ze zdziwieniem . - No co ..... ?! No nie mów że tego nie chcesz ... a może ostatnim razem trochę za bardzo zabolało ,przepraszam – kontynuował , spojrzał mi głęboko w oczy – Dzisiaj ja odprowadzę tą panią do domu – dodał i złapał mnie za rękę , i już chciał pociągnąć mnie za sobą gdy krzyknęłam : - Nie !!!!!!!!!!!!!!!! Zostaw mnie w spokoju !!!!!!!!! Nigdzie z tobą nie idę zboczeńcu – byłam wystraszona , ale to nie odebrało mi głosu - Wiesz ........ w końcu niczego mi nie udowodniono – powiedział przyglądając mi się z wyraźnym zainteresowaniem - Tak to jest jak się przekupuje sędziego – odpowiedziałam , łzy napływały mi do oczu Chris to zauważył , objął ,mnie ramieniem i powiedział : - Ta pani zostaje ze mną -..... Mark chciał coś jeszcze powiedzieć, ale wtedy wróciły dziewczyny z chłopakami , gdy go zobaczyły zbladły , a on znikł , po prostu wybiegł z klubu . - OMG , Mia , zrobił ci coś ? –spytała spanikowana Kamm - Nie , dzięki Chrisowi – teraz już nie byłam w stanie powstrzymać łez ( makijaż miałam wodoodporny , ale co ztego ) - Czy ktoś mi wyjaśni co się tu dzieje ? – spytał Chris - To może zrobić tylko Mia , my nie mamy prawa – stwierdziła Marti – No chyba że ...... nie będzie chciała ci powiedzieć – dodała A ja trzęsłam się niemożliwie , i starają się powstrzymać łzy powiedziałam : - Ja nie mogę tak żyć !!!!!! On tu przyjechał żeby mnie dorwać!!!!! Boję się - i przytuliłam się mocno do Chrisa - Chodźcie do domu – stwierdziłaKamm - Masz rację – dodała Marti - Odwieziemy was , mamy dwa 6osobowe samochody , akurat , weźmiemy jeden , a reszta wróci drugim – zaproponował Jay - Dzięki .... – powiedziałam Ruszyliśmy w stronę parkingu . Gdy wsiedliśmy do samochodu zaczęłam .... - Więc to było jakieś półtora roku temu ...... ----------------------------------------- Ciąg dalszy nastąpi jeśli będzie więcej komci |



Niepoprawne dane